piątek, 8 maja 2015

Dekorowanie domu

Dekorowanie domu to temat rzeka, zwłaszcza dla siedzących w temacie. Na rynku można teraz znaleźć dużo firm zajmujących się sprzedażą stylizowanych mebli np. belldeco. Możemy dzięki nim nadać dowolny styl w naszym wnętrzu.

Art deco - definicja

Art déco charakteryzował się klasycyzującym zgeometryzowaniem i dążeniem do syntetycznego ujmowania form, poszukiwaniem piękna w funkcji przedmiotu użytkowego i jasności przekazu w grafice czy malarstwie. Żywą i jasną kolorystykę odziedziczył po fowizmie. Szczyt popularności przypadał na lata 20. zeszłego stulecia, a Międzynarodowa Wystawa Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu w roku 1925 zgromadziła najwięcej dzieł sztuki i przedmiotów użytkowych charakterystycznych dla epoki. W latach 30. art déco powoli ustępował na rzecz nowego stylu, Bauhausu, szkoły, która stała się pierwszą wyższą uczelnią nowoczesnego projektowania i studiowania sztuk pięknych.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Art_déco


O tworzeniu własnej galerii

Sztuka we wnętrzach to bardzo wdzięczy temat - powiesić na ścianie można wszystko, od zdjęć, poprzez obrazy do modnych ostatnio plakatów. Ale, ale - dekorować trzeba umieć moje panie! Nie jest tak, że musimy się decydować na jedno - czyli że wieszamy tylko obrazy, czy tylko plakaty - te najlepiej wyglądające galerie zawierają dużą dozę indywidualizmu. Przede wszystkim - nie wieszaj czegoś , bo jest modne. Wieszaj to, co ci się podoba, co jakoś do ciebie przemawia i zgadza się z gustem (zgodność ze stylem wnętrza mile widziana, ale nieobowiązkowa). Tak więc - atakom klonów mówimy NIE! Nudnym napisom w ramkach, bochomazom które mają tylko robić kolor, no nie wiem... albo rybki albo akwarium, czyli jeśli sztuka - to naprawdę niech ma jakieś głębsze znaczenie.


Oryginały, czy podróbki?

Pytanie, które wcześniej czy później zadaje sobie każda osoba, która interesuje się aranżacją wnętrz - czy warto inwestować w klasyki dizajnu? Na rynku sa sporo tańsze podróby, które wyglądają naprawdę przyzwoicie - ale nie oszukujmy się, tylko na pierwszy rzut oka tak wyglądają! Z drugiej strony te imitacje kuszą - jeśli nie masz nieograniczonych zasobów finansowych (a kto ma???) to naprawdę trudno się oprzeć - oryginalne krzesła Eames kosztują od 1500zł, a plastikowe "projekty inspirowane" można kupić za mniej niż 300! Oj, kusi, kusi...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz