czwartek, 19 marca 2015

Busem i autokarem

Podróżowanie busem lub autokarem może być bezpieczne. Na co patrzeć wybierając firmę oraz kilka słów o bagażu itp. Czasami warto wsiąść w autokary śląskie i cieszyć się podróżą. Zapraszam do lektury.

Autokar - nadal bardzo popularny

Ryzyko wypadku autokarem jest z pewnością większe, niż katastrofy lotniczej. Zwłaszcza, jeśli samolot pokonuje krótszą trasę. Z drugiej strony trudniej przetrwać wypadek samolotu, niż pojazdu poruszającego się po drogach. Nic dziwnego, że niektórzy po prostu nie wyobrażają sobie podróżować samolotem. Mimo, że jest szybciej, bardziej komfortowo, czasem nawet o ironio taniej. Statystycznie - bezpieczniej. Pod względem bezpieczeństwa dobrze wypadają pociągi. Jednak słabo z połączeniami kolejowymi w kwestii podróżowania za granicę. Pojechać do Pragi, Wiednia, czy też Wilna - żaden problem. Ale spróbuj dostać się pociągiem do Rzymu. W efekcie podróżowanie autokarem nadal cieszy się duża popularnością. Sieć dróg jest dużo bardziej rozwinięta niż kolej, taka podróż jest całkiem korzystna cenowo, można zabrać sporo bagażu.


Co było przed autokarem?

Poprzednikami autobusów w drogowym transporcie pasażerskim były dyliżanse i omnibusy ciągnięte przez konie. W niektórych krajach (Wielka Brytania i Francja) już w XIX wieku rozpowszechniły się także omnibusy o napędzie parowym, jednak konieczność wożenia dużych masowo i objętościowo zapasów wody oraz paliwa nie sprzyjały rozwojowi konstrukcji tych pojazdów. W Anglii w 1865 rozwój parowych omnibusów zablokowała tzw. ustawa o czerwonej fladze (Red Flag Act), praktycznie zakazująca ich używania.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Autobus


Smutny autobus

Jakiś czas temu po internecie przewijał się filmik, którego bohaterem był stary autobus. Była to animacja personifikująca ten środek transportu. Odzew był bardzo duży, jednak reakcje internautów - skrajne. Filmik był kontrowersyjny, grający na emocjach, ale niekoniecznie takie były intencje twórców. Można wiele mówić o samej akcji dotyczącej bezpieczeństwa dzieci na wycieczkach, jednak takie potraktowanie tematu było mocno jednostronne. Można było wyciągnąć wniosek, że każdy starszy autokar to po prostu zło i złom. Jednak wiele nowszych może mieć poważniejsze problemy techniczne (bo są na przykład powypadkowe, a przewoźnik starał się oszczędzić, więc sprowadził tańszy kilkuletni pojazd), które naprawdę mogą stanowic poważne zagrożenie.. Animacja stała się hitem internetu, jednak czy faktycznie zachęciła do wykonywania badań technicznych pojazdu przed wycieczkami szkolnymi? Trudno powiedzieć - grupą docelową w internetowych mediach takich jak demotywatory, czy kwejk nie są rodzice, tylko młodzież i studenci. Ewidentnie ktoś się rozminął z podstawami targetowania.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz